• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:07
  • Licznik odwiedzin:1 225 / 1569 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
dzisiaj troszkę motywacji. zaraz zabieram się za pierwsze ćwiczenia.

śniadanie : ser biały z oliwkami i ogórkiem + banan.
obiad : tuńczyk w oleju roślinnym z oliwkami i dwoma plastrami mozzarelli
kolacja : nektarynka

ćwiczenia :
chodakowska wewnetrzna strona ud 3x
nożyce 50 x poziome 50 x pionowe
mel b posladki 1x
mel b nogi 1 x








 

 
Witam wszystkich zainteresowanych, zgrabną sylwetką i zdrową dietą. Jestem Charliegirl i będę starała się wam przybliżyć moją walkę, która trwa w dalszym ciągu.

Rozpoczęłam ją trzy lata temu głodzeniem się. Zakończyło się to dla mnie szpitalem i kroplówkami. Nie polecam Całkowite wyniszczenie organizmu, o tym innym razem, bliżej.

Zdrowe odżywianie? To z pewnością nie jest dieta 500 kcal którą także praktykowałam. Skończyło się to dla mnie wagą +15 większą niż podczas startowania.

Ćwiczenia? Ależ tak! BIeganie bardzo zdrowe, jeśli nie zawijasz całego ciała folią spożywczą. +30 stopni w cieniu, folia na każdym fragmencie twojego ciała... To akurat wpłynęło na moje serce, bardzo szybko je zniszczyłam, jednak efekty były zadowalające, ponieważ bieganie łączyłam z dietą.

Tak tez, rok później jestem tutaj, piszę tu w skrócie ogromnym moją trasę i:
na stan obecny jem normalnie. Dostarczam sobie około 1500 kcal dziennie, w różnych pokarmach. Nie odmawiam sobie słodkości (wszystko w normach trzymam ).
Wykonuję każdego dnia ćwiczenia. Zaczynam od Ewy Chodakowskiej na wewnetrza strone ud 3x, a następnie mel B na pośladki 2x. Staram się zrobić także mel B na nogi, jednak móje chyba odmawiają posłuszeństwa przez kolana zniszczone przysiadami nieprawidlowymi

Tak ogolnie. Do nastepnego